Menu strony

Zamiast siłowni...

stół do masażu
Zabiegane, zapracowane, zamyślone, zapatrzone; z problemami, z zadaniami, z nadziejami i planami - przeczekałyśmy zimę, by u progu wiosny zobaczyć w lustrach poszarzałą twarz, kilka dodatkowych kilogramów w okolicach talii oraz kolejną warstwę cellulitu na udach.

Próbujemy sprostać wyśrubowanym wymogom, potrafiąc spędzić po kilka godzin na skomplikowanym sprzęcie w siłowni, aby wychodząc na miękkich nogach z klubu fitness przyrzekać sobie dozgonną walkę z wszelkiego rodzaju maszynami zawierającymi elementy stalowe, które są potencjalnymi sprawcami nie tylko bolesnych stłuczeń, ale też przeciążeń, zakwasów oraz innych urazów. Nie mówiąc już o wymaganej konsekwencji, na którą często po prostu brakuje czasu. Mimo wszystko chcąc zlikwidować nieestetyczne ślady zimowego zaniedbania, nie jesteśmy z góry skazane na porażkę. Zamiast tradycyjnej siłowni, może warto spróbować czegoś nowego, czegoś, co spowoduje zainteresowanie, a nawet ekscytację swoją postępowością i unikalnymi rozwiązaniami.

Zamieszczone w tym miejscu wiadomości są według Ciebie zbyt zdawkowe? Jeżeli tak, to wejdź na stronę, na której zgłębisz zbliżone zagadnienia.

Może zamiast treningu na tradycyjnym rowerku lub bieżni warto odwiedzić salon ze specjalnymi urządzeniami kształtującymi i modelującymi sylwetkę?

Nowoczesne kapsuły łączą ideę ćwiczeń fizycznych na stepperze eliptycznym z promieniowaniem podczerwonym IR albo z działaniem podciśnienia. Wysoka temperatura panująca wewnątrz kapsuły termalnej połączona z wysiłkiem fizycznym powoduje spalanie tkanki tłuszczowej, redukcję cellulitu, a w ostateczności efekt odchudzania. Dodatkowo ćwicząc w podwyższonej temperaturze wytworzonej przez podczerwień, możemy mieć pewność, że nasze naczynia krwionośne rozszerzą się, poprawi się krążenie, a organizm wraz z potem wydali szkodliwe substancje. Trening w tego typu urządzeniu skierowany jest głównie na modelowanie dolnych partii ciała - od biustu po łydki, a specjalne lampy oświetlające naszą twarz przyspieszają regenerację skóry poprzez pobudzenie fibroblastów do produkcji kolagenu i elastyny. Kobiety, które nie boją się wyzwań, mogą pokusić się o trening w kapsule ciśnieniowej. Bieżnia o regulowanym stopniu nachylenia w połączeniu z drenującym działaniem podciśnienia wygładza skórę ud, napina ją oraz - co najważniejsze - poprzez eliminacje toksyn, uwalnia nas od cellulitu, i to w ekspresowym tempie. Można nawet zmniejszyć obwód ciała od 8 do 20 cm. Paniom, które chcą w szybkim czasie osiągnąć spektakularne efekty, specjaliści polecają uzupełnienie ćwiczeń w kapsułach z kuracją RF Multipolar Telescope. Jest to urządzenie, które bezinwazyjnie, poprzez emitowanie fal radiowych, pobudza syntezę włókien kolagenu, rozbija komórki tłuszczowe oraz wpływa na ogólną poprawę stanu skóry. Wystarczy się położyć, a specjalna głowica wydzielając delikatne ciepło rozbija adipocyty, będące główną przyczyną skórki pomarańczowej. Idealnym rozwiązaniem jest wykonywanie obu procesów jeden po drugim, przypuszczając "zmasowany atak" na komórki tłuszczowe. Niestety, nawet najlepsze siłownie, jeśli posiadają w swojej ofercie kapsuły ciśnieniowe lub na podczerwień, nie są w stanie zaoferować jednocześnie kuracji RF. Dlatego ciekawym rozwiązaniem może być poprawa figury i kondycji w salonie kosmetycznym, posiadającym w ofercie oba te urządzenia (np. Studio Urody Essenza we Wrocławiu). Trening w kapsule trwa zaledwie 30min., podobnie jednorazowa terapia radiofrekwencją. W ciągu godziny spalimy więc kilkakrotnie więcej kalorii, a dodatkowo ujędrnimy skórę, poprawimy wydolność oraz krążenie, i to bez obciążania stawów.

Efekty widoczne już po dwóch tygodniach na pewno zachęcą do dalszej pracy, która jeśli przynosi namacalne efekty, staje się prawdziwą frajdą.
2018/11/12, 09:14